Mówimy często o wierze. Twierdzimy, że mamy wiarę, że wszystko się ułoży, że sprawy potoczą się dobrze. Ale czym właściwie jest ta wiara? W kim ją pokładamy? Kto naprawdę jest zdolny sprawić, że coś się zmieni — nasz własny wysiłek, jakaś bezosobowa siła, wszechświat?
Biblia odpowiada:

„Wiara jest pewnością tego, czego się spodziewamy, przeświadczeniem o tym, czego nie widzimy.” (Hbr 11,1)

To właśnie jest wiara chrześcijańska — wiara, której Bóg pragnie w naszym życiu. Nie jest to wiara ślepa ani oparta wyłącznie na optymizmie. Nie stoi też w sprzeczności z rozumem. Wiara chrześcijańska zakorzeniona jest w solidnych prawdach: Bóg jest wierny i zawsze troszczył się o swój lud — i będzie czynił to nadal.

Nawet gdy przechodzimy przez doświadczenia bolesne i trudne do zrozumienia, On pozostaje przy nas:

„Wielka jest Twoja wierność.” (Lm 3,23)
Biblia przypomina nam również o poważnej rzeczywistości: człowiek jest grzeszny, a grzech oddziela nas od Boga. Jednak z miłości Bóg podjął inicjatywę, by nas z Nim pojednać. Jezus przyszedł na świat, aby nauczyć nas żyć zgodnie z wolą Ojca i oddać swoje życie jako ofiarę za nasze grzechy.

Kto wierzy w Jezusa i przyjmuje Go jako Pana, doznaje przebaczenia, pojednania z Bogiem i otrzymuje obietnicę życia wiecznego. Po śmierci ci, którzy należą do Boga, będą z Nim przebywać — tam, gdzie „nie będzie już łez”, ponieważ wszelki ból tego życia przeminie.

„Tak bowiem Bóg umiłował świat, że Syna swego Jednorodzonego dał, aby każdy, kto w Niego wierzy, nie zginął, ale miał życie wieczne. Albowiem Bóg nie posłał swego Syna na świat po to, aby świat potępił, lecz aby świat został przez Niego zbawiony.” (J 3,16–17)
Wiara jednak nie jest jedynie pojęciem — przeżywa się ją na co dzień. Wierzyć znaczy pójść za Jezusem, uczyć się od Niego i całkowicie Mu ufać. Jezus wciąż kieruje do nas proste, a zarazem głębokie zaproszenie:

„Chodźcie i zobaczcie.” (J 1,39)

Zaprasza Cię, byś doświadczył, kim On jest — i abyś sam odkrył w swoim życiu wierność Boga.